Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

sobota, 22 sierpnia 2015

Wybory samorządowe 14. września 2015. Polacy mają prawo głosu!

Wielkimi krokami zbliżają się wybory do zarządów gmin (komunne) oraz władz wojewódzkich (fylke). Choć oficjalną datą wyborów jest poniedziałek 14. września, w wielu gminach lokale wyborcze otwarte będą również w niedzielę 13.09.2015. Poza tym, każdy kto chce, może oddać swój głos w okresie 1. lipca – 11. września, w dowolnym miejscu w kraju. I co najważniejsze dla nas Polaków – ci z nas którzy mają ukończone 18 lat i przez ostatnie 3 lata przed dniem wyborów byli zarejestrowani w norweskim rejestrze narodowym ludności, posiadają prawo głosu, mimo iż nie są obywatelami Norwegii.

Zainteresowani wcześniejszym oddaniem głosów powinni skontaktować się z urzędem gminy, w której mieszkają, aby zorientować się gdzie i w jakich godzinach mogą głosować. Większość gmin rozsyła tego typu informacje pocztą do wszystkich, którzy mają prawo głosu oraz publikuje je w lokalnej prasie. Każda gmina sama ustala harmonogram „przed-wyborów”.

Do 11 września możesz oddać swój głos w dowolnej gminie w kraju. Nie musisz mieć ze sobą karty do głosowania (rozsyłane pocztą przez gminę właściwą dla zamieszkania), ale obowiązkowo zabierz ze sobą uznawany w Norwegii dowód tożsamości (np. paszport, karta płatnicza ze zdjęciem). W lokalu wyborczym w nie swojej gminie otrzymasz kartę do głosowania bez wydrukowanych nazwisk polityków – musisz zatem sam wpisać nazwiska albo oddać głos tylko na partię. Następnie Twoja karta musi zostać ostemplowana, zamknięta w kopertę i przesłana do gminy, w której mieszkasz. W przypadku głosowania we własnej gminie, otrzymasz karty z wypełnionymi nazwiskami kandydatów. Również we własnej gminie musisz oddać karty członkowi komitetu wyborczego do ostemplowania, zanim wrzucisz je do urny.

Używając pojęcia „własna gmina” mamy na myśli kommune, w której znajduje się twój stały adres wg rejestru ludności na dzień 30.06.2015.

wtorek, 18 sierpnia 2015

Autobusem z Preikestolen na Trolltunga

Latem 2015 po raz pierwszy w historii turystyki na Vestlandet, podróżujący bez własnego środka lokomocji mogą skorzystać z komunikacji autobusowej pomiędzy dwiema najbardziej rozpoznawalnymi atrakcjami naturalnymi tej części kraju – Preikestolen i Trolltunga. To dobra wiadomość dla niezmotoryzowanych Polaków, którzy mogą przylecieć samolotem z Polski bezpośrednio do Stavanger i w ciągu kilku dni „zaliczyć” Kjerag, Preikestolen i Trolltunga!

Fotografie wymienionych formacji skalnych są jednymi z najczęściej dzielonych w internecie widoków z Norwegii, co rok w rok przyciąga do kraju tłumy turystów, którzy również chcą odwiedzić te same miejsca. Szacuje się, że Preikestolen w ciągu krótkiego sezonu letniego odwiedza ćwierć miliona osób, natomiast na Trolltunga i Kjerag wchodzi około 40 tysięcy osób rocznie. Wiele spośród nich przyjeżdża do Norwegii nieświadoma, że transport publiczny jest tutaj dosyć niedorozwinięty w porównaniu do krajów Europy kontynentalnej, żeby nie powiedzieć, nieistniejący. Problem dostrzegły wreszcie agencje rządowe odpowiedzialne za promocję turystyczną regionów Ryfylke i Hardanger i nawiązały kontakt z przewoźnikiem Tide, który już wcześniej w swojej ofercie posiadał połączenia ze Stavanger na Kjerag oraz na Preikestolen.

Trasa łącząca Preikestolen i Trolltunga liczy 240 km, które autokary pokonują w 4,5 godziny, głównie wzdłuż drogi nr 13 (przez Ryfylke). W 2015 roku na linii wykonywany jest tylko jeden kurs dziennie. Autobus startuje rano z Kinsarvik nad Hardanger-fiordem i po kilku godzinach dociera do Preikestolhytta, skąd rozpoczyna się piesza wędrówka na Preikestolen. Po wysadzeniu podróżnych tam, autobus jedzie do pobliskiego Forsand, aby o godzinie 14.20 odebrać z przystani promowej podróżnych przybywających do wioski promem z Lysebotn (drugi koniec Lysefiordu, popularna baza wypadowa wchodzących na Kjerag). Następnie autobus wraca pod Preikestolhytta by odebrać schodzących z Preikestolen i pod wieczór dociera z powrotem nad Hardanger. W tym miejscu należy wspomnieć, że autobusy nie docierają do Skjeggedal, gdzie zaczyna się podejście na Trolltunga. Linia została zorganizowana tak, aby turyści musieli przenocować np. w Odda zarówno przed jak i po wycieczce na Trolltunga.

W 2015 roku przejazd w jedną stronę pomiędzy atrakcjami Vestlandet kosztuje 595 koron.

Z Oddy do Skjeggedal, punktu startowego wejścia na Trolltunga, można dostać się autobusami i minibusami odjeżdżającymi z dworca autobusowego w Odda (rozkład na 2015 rok znajdziecie tutaj: http://www.hardangerfjord.com/no/Odda/Trolltunga/)

Osoby zaczynające zdobywanie szczytów w Stavanger, muszą najpierw przepłynąć promem do Tau, skąd wiele razy dziennie odjeżdżają autobusy do Preikestolhytta (skąd dalej, po wejściu i zejściu na Preikestolen, mogą pojechać autobusem w rejon Hardanger). Autobusy na Kjerag odjeżdżają bezpośrednio ze Stavanger. Wszystkie linie obsługuje Tide (informacja po angielsku: http://www.tidereiser.com/trolltunga-and-preikestolen, http://www.tidereiser.com/trolls-tongue-pulpit-rock-and-kjerag).

piątek, 14 sierpnia 2015

Finansportalen.no ważny przy wyborze banku lub ubezpieczyciela

Usługi finansowe, karty kredytowe, pożyczki hipoteczne, fundusze i ubezpieczenia to dla większości „zwykłych” osób czarna magia. Odnalezienie się w gąszczu ofert i zrozumienie materiałów opracowanych przez banki może być trudne, zwłaszcza jeśli nie posługujemy się perfekcyjnie językiem norweskim. Z odsieczą zagubionym konsumentom na rynku finansowym przybywa Forbukerrådet (odpowiednik rzecznika praw konsumenta) i stworzony przez nie w internecie portal finansportalen.no

Finansportalen jest narzędziem w 100 procentach niezależnym od komercyjnych aktorów na rynku finansów i ubezpieczeń, w pełni kontrolowanym przez organy państwowe. Jego zadaniem jest przekazanie jak największej wiedzy i władzy w ręce klientów poprzez umożliwienie im w bardzo prosty sposób porównania atrakcyjności i opłacalności różnych usług na rynku oraz zmiany banku czy ubezpieczyciela kilkoma kliknięciami myszy.

Baza danych finansportalen.no zawiera informacje o produktach bankowych, ubezpieczeniach, usługach przekazywania gotówki za granicę oraz produktach na rynku papierów wartościowych. Instytucje finansowe i ubezpieczeniowe działające w Norwegii są zobowiązane do raportowania do finansportalen.no wszystkich danych prezentowanych przez portal, nie rzadziej niż raz na dobę. Oznacza to w praktyce, że ceny, wysokości oprocentowania i inne liczby widoczne na finansportalen przedstawiają zawsze stan aktualny.

Portal ma za sobą stosunkowo długą tradycję, jego powstanie zostało uchwalone przez parlament już w 2007 roku, a pierwsza wersja dostępna była w sieci rok później. Korzystanie z portalu polecamy absolutnie wszystkim! My posługiwaliśmy się nim wielokrotnie – najpierw przy okazji wyboru banku (aby znaleźć taki, z najniższymi opłatami), później w wyborze karty kredytowej (najtańsza w użyciu i oferująca najwięcej korzyści, bonusów). Kiedy przyszedł czas na kredyt hipoteczny, znów zdaliśmy się na pomoc finansportalen.no, by wybrać bank z najlepszymi warunkami. Gdy sytuacja na rynku nieco się zmieniła i stopy procentowe zaczęły spadać, portal w kilka minut podpowiedział nam, do którego banku opłaca nam się przenieść kredyt.

Finansportalen.no pomógł nam również wielokrotnie w wyborze firm ubezpieczeniowych. Sprawdzanie najtańszego dostawcy kasko na samochód w portalu jest już u nas doroczną tradycją. Jeśli opłaca się przenieść ubezpieczenie do innej firmy, można to zrobić w kilka minut on-line. Także dostawcę reiseforsikring (ubezpieczenie w podróży) co roku wybieramy na podstawie porównywarki ofert na finansportalen. Nie inaczej było oczywiście z wyborem ubezpieczyciela domu.

Wiele firm i banków kusi klientów do zebrania wszystkich usług w jednym miejscu, za co oferują rabaty. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że lojalność na rynku banków i ubezpieczeń się nie opłaca, bowiem stali klienci mają zwykle najgorsze warunki finansowe (rok w rok podwyżka cen), podczas gdy nowym klientom oferuje się bardzo atrakcyjne stawki, właśnie po to, aby ich zdobyć. Za każdym razem, gdy sprawdzaliśmy, czy opłaca się zgromadzić np. wszystkie ubezpieczenia w jednej firmie, cena sumaryczna była znacznie wyższa (mimo rabatu!), niż po zsumowaniu najtańszych (ale zapewniających identyczne warunki) ofert z różnych firm, prezentowanych na finansportalen.no

Wam również polecamy sprawdzić, ile oszczędzić możecie przenosząc pożyczkę lub polisę ubezpieczeniową do innej firmy. Nie wahajcie się tego zrobić! Tylko jeśli konsumenci faktycznie korzystają ze swojej władzy w swobodnym wyborze oferty, konkurencja na rynku będzie działać!