Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

sobota, 3 stycznia 2015

Nie lubisz ujemnych temperatur? Zobacz gdzie powinieneś zamieszkać

Bergen
Za nami 2014 rok i instytut meteorologiczny udostępnił już na swoim portalu yr.no statystyki pogodowe z minionego roku. Wyczytać z nich możemy m.in., że w zimnej w opinii wielu osób Norwegii, były faktycznie aż 3 miejscowości, w których w każdy jeden z 365 dni w 2014 roku odnotowano dodatnią temperaturę!

Mowa o stolicy Vestlandet – Bergen oraz dwóch miejscowościach w Rogaland – Sandnes i Tananger (obydwie przylegają do Stavanger) – donosi dumne z sukcesu „rodzinnego” miasta Bergens Tidende. Gazeta zastrzega jednocześnie, że choć stacje meteorologiczne w wymienionych lokalizacjach codziennie notowały dodatnią temperaturę, nie jest to jednoznaczne z tym, że słupek rtęci w tych miejscach ani razu w 2014 roku nie spadł poniżej zera! Mrozy w Bergen, Sandnes i Tananger owszem zdarzały się w minionym roku, tylko że nigdy nie trwały całej doby (słupek rtęci każdej doby przynajmniej przez chwilę znajdował się w zakresie dodatnich temperatur). Przykładowo w Bergen (podobnie jak w bardzo wielu innych miejscowościach), najzimniejszym dniem 2014 roku był 28. grudzień, kiedy to zanotowano tam minimalną temperaturę minus 6,3 stopnia. Jednocześnie o innej porze tego samego dnia zanotowano w Bergen 0,4 stopnia na plusie i miasto utrzymało się w elitarnej trójce norweskich miejscowości z dodatnimi temperaturami każdego dnia!

Takim samym sukcesem stolica Vestlandet mogła pochwalić się aż 5 razy po 1957 roku.

Na pocieszenie dla tych, którzy lubią ciepło, ale do Bergen czy Rogalandu nie mogą się przeprowadzić dodamy, że klimat ociepla się w praktycznie rzecz biorąc całej Norwegii, a 2014 rok był najcieplejszym w skali całego kraju od kiedy pomiary się rozpoczęły.

1 komentarz:

  1. Potwierdzam ! Również śniegu w Bergen mieliśmy może ze dwa dni w styczniu i kilka dni pod koniec grudnia :)

    OdpowiedzUsuń