Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

piątek, 9 stycznia 2015

Jak dobrze wybrać dostawcę prądu w Norwegii

fot. Norges vassdrags- og energidirektorat
W Norwegii gaz i centralne ogrzewanie mają znaczenie marginalne, zaś podstawowym źródłem energii, czy to do ogrzewania gospodarstw domowych, ciepłej wody czy gotowania, jest prąd. O tym, jak orientować się na ogromnym rynku dostawców energii, żeby rachunki za energię były choć trochę niższe, przeczytacie w tym poście.

Każde gospodarstwo domowe podpięte do sieci energetycznej powinno wybrać sobie dostawcę prądu (strømleverandør). W przeciwnym razie właściciel sieci energetycznej będzie fakturował nie tylko za przesłany prąd, ale również opłatę karną za niewybranie dostawcy (często nazywaną ventetariff).

W Norwegii istnieje wolny rynek energii. Oznacza to w praktyce, że prąd notowany jest na giełdzie i o każdej porze dnia i nocy kWh posiada określoną wartość giełdową. Dostawcy prądu kupują energię na wspomnianej giełdzie i administrują jej przesyłem do odbiorców końcowych. Ponieważ rynek jest wolny, dostawcy mogą żądać za prąd dowolną stawkę. W praktyce konkurencja jest tak duża, że odbiorcy mają możliwość zakupu prądu nawet za cenę identyczną z giełdową (czyli bez zysku dla dostawcy).

Większość dostawców oferuje swoim klientom kilka taryf. Najpopularniejsze są taryfy, w których odbiorca płaci za prąd dokładnie taką samą stawkę, za jaką dostawca kupuje energię na giełdzie, a dodatkowo płaci dostawcy opłatę abonamentową (stałą kwotę każdego miesiąca, niezależnie od zużycia). Takie taryfy nazywają się spot-pris, a wysokość doliczanych przez dostawców stałych miesięcznych opłat waha się od 0 do kilkudziesięciu koron. Tylko kilku dostawców na rynku oferuje taryfę spot-pris bez opłaty abonamentowej; w takich przypadkach warunkiem posiadania taryfy jest zawarcie dodatkowej umowy o fakturowanie drogą elektroniczną lub automatyczne opłacanie rachunków przez bank (avtalegiro). Wysyłanie papierowych faktur byłoby oczywiście za drogie dla dostawcy energii, który nie pobiera żadnych opłat administracyjnych w postaci abonamentu.



Oprócz wspomnianych taryf typu spot-pris, w których dostawca nie zarabia na samym prądzie, ale na opłacie abonamentowej, istnieje bardzo dużo taryf ze stałą ceną prądu. Wówczas odbiorca płaci stałą stawkę za każdą kilowatogodzinę bez względu na to, czy aktualna cena energii na giełdzie jest wyższa czy niższa. Różne taryfy mają różne częstotliwości aktualizowania „stałej ceny” - np. co kwartał. Taryfy ze stałą ceną prądu polecane są osobom, które mają dość napiętą sytuację ekonomiczną i raczej nie są przygotowane na duże wahania w cenie prądu, wolą przewidywalność rachunków.


Aby wybrać dostawcę, który jest w stanie zaproponować najtańszy prąd akurat tam gdzie mieszkasz, warto posłużyć się porównywarką ofert opracowaną przez Forbrukerrådet, państwową organizację mającą pilnować praw konsumenta. Narzędzie dostępne na tej stronie https://www.strompris.no/nb/#/ bazuje na informacjach o taryfach i cenach, które wszyscy dostawcy prądu zobowiązani są raportować do Konkurransetilsynet. W wyszukiwarkę wpisujemy, w której gminie mieszkamy, ile kilowatogodzin rocznie przeciętnie zużywamy, czy za prąd chcemy płacić z góry, czy po zużyciu oraz jaki rodzaj taryfy preferujemy. W wynikach wyszukiwania otrzymujemy listę ofert posegregowaną cenowo – od najtańszej oferty. Strona umożliwia również natychmiastową zmianę operatora on-line.

Wielu z was zauważyło zapewne, że mimo pełnych magazynów wodnych w kraju (co ma ogromne znaczenie w Norwegii, gdzie większość prądu pochodzi z energii wód) oraz wyboru najtańszej taryfy bez opłaty abonamentowej, rachunki za prąd są ciągle wysokie, nawet przy niskim zużyciu. To dlatego, że oprócz opłaty za zużyty prąd dla swojego dostawcy, każdy abonent jest zobowiązany również do opłacania nettleie dla właściciela sieci energetycznej w swoim rejonie. Nettleie to po prostu opłata za najem linii energetycznych w celu przesyłu prądu do naszego gospodarstwa domowego. Opłata ta składa się z dwóch kwot – jednej stałej ustalanej przez państwo i drugiej zależnej od naszego zużycia. Nettleie ma na celu finansować bardzo drogą w Norwegii rozbudowę i utrzymanie sieci energetycznej. Rynek właścicieli sieci nie jest wolny, ale ma charakter monopolu w każdym z dystryktów. W przyczyn oczywistych państwo nie może pozwolić na to, by równolegle powstawało w kraju wiele sieci przesyłu energii.

W miesiącach letnich, gdy zużycie prądu jest znikome, może się zdarzyć, że nettleie i opłata abonamentowa dla dostawcy będą stanowiły większą część rachunku za prąd niż kwota za faktyczne zużycie energii.

6 komentarzy:

  1. Witam Was kochani.
    Bardzo mnie cieszy ze piszecie o takich kwestiach. Mam prośbę do Was bo macie pomocnego bloga. Czy moglibyście napisać jak wygląda kwestia zakładania firmy dla obcokrajowców? Myślimy nad przeprowadzka i właśnie po glowie chodzi nam Norwegia. Jak wygląda kwestia założenia i kwestia opodatkowania takich osób. Byłabym wdzieczna za informacje.
    Pozdrawiam Was cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj znajdziesz informacje. Mam nadzieję, że także to czego szukasz: https://www.altinn.no/en/Start-and-Run-a-Business/?epslanguage=en

      Usuń
  2. Ha! Dzięki wielki za ten wpis bo rachunki za prąd do tej pory to czarna magia dla nas była. No i ta porównywarka! Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzieki za informacje, poprawilismy link w tekscie i juz dziala

      Usuń
  4. Have read many blogs in the net but have never come across such a well written blog. Good work keep it up.
    zmiana operatora energii

    OdpowiedzUsuń