Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

czwartek, 23 października 2014

Od tego roku kolega i sąsiad wiedzą, że sprawdzałeś ich dochody

Polityka transparentności państwa norweskiego przybrała w tym roku nowy wymiar. Od dawna dane o tym, kto ile zarobił, ile posiada majątku i ile podatku zapłacił w minionych latach, były powszechnie dostępne. Nowością jest, że teraz każde przeszukiwanie tych informacji jest logowane, a osoba, której finanse sprawdzasz wie, że to robiłeś!

Jawność dochodów i majątków jest kluczową zasadą państwa norweskiego, mającą na celu zminimalizowanie ilości osób unikających płacenia podatków. To zrozumiałe, że w momencie, kiedy koledzy czy sąsiedzi widzą jak mieszkasz, jak żyjesz i jednocześnie mają wgląd w to, że oficjalnie nie miałeś prawie dochodu i nie płaciłeś podatku, ciężko jest zachować twarz. Nie można liczyć na popularność w towarzystwie i przymknięcie oka, ale raczej na donos do urzędu skarbowego lub policji skarbowej.

Dawniej listy podatkowe (norw. skattelister) dostępne były w formie papierowej do wglądu w każdym urzędzie skarbowym. Nie było to rozwiązanie idealne i ilość osób rzeczywiście zadająca sobie trud była niewielka, zwykle ograniczona do dziennikarzy.

Wraz z prowadzeniem elektronicznych, łatwych w przeszukiwaniu i dostępnych w internecie list podatkowych rozpoczęła się nowa era skarbowa w Norwegii. Wystarczył kwadrans na Google czy dowolnej gazecie internetowej, by sprawdzić majątek i dochody szefa, kolegów z pracy i wszystkich sąsiadów. To wszystko zupełnie anonimowo! Jednocześnie, z roku na rok, dochody podatkowe państwa wzrosły znacząco, gdyż ci, którzy do tej pory ukrywali przed skarbówką część swoich zysków, zaczęli się bać, że zostaną ujawnieni.

Kiedy my przeprowadziliśmy się do Norwegii, wystarczyło w Google wpisać nazwisko interesującej nas osoby i miejscowość, w której mieszka, aby otrzymywać na ekranie zestawienie jej dochodów netto, wartość netto posiadanego majątku, wysokość uiszczonego podatku oraz różne ciekawe dane statystyczne prezentujące tę osobę na tle swoich równolatków i innych mieszkańców tej samej gminy. Bywało, że korzystaliśmy z tych narzędzi, aby upewnić się, że np. proponowane nam zarobki nie odbiegają znacząco od tego, co otrzymuje kolega – Norweg na tym samym stanowisku.



Sprawdzanie list podatkowych z czasem stało się również popularnym narzędziem pracy przyjeżdżających na rajdy do Norwegii, włamywaczy z krajów Europy Wschodniej. Mając dostęp do wiedzy o dochodach i majątku, do zdjęć lotniczych posesji i dokładnego adresu dzięki katalogowi telefonicznemu on-line, mogli oni wybierać swoje ofiary z dużą precyzją, nie wstając sprzed komputera. Urząd skarbowy dostrzegł zagrożenie i przed kilkoma laty zamknął listy podatkowe na własnym portalu, do którego trzeba się zalogować. Skattelister były więc w dalszym ciągu powszechnie dostępne, ale logować mogły się tylko osoby posiadające norweski numer personalny (a dzięki temu tożsamość elektroniczną typu miniID czy bankID). Tym samym media straciły możliwość publikowania na swoich stronach internetowych przeszukiwalnych baz danych. Mogły jednak w dalszym ciągu zamieszczać notowania typu „top 100 Oslo”, czy „50 najlepiej zarabiających sportowców”.

Kolejne nowości w skattelister przyszły wraz ze zmianą rządzących.
Od tego roku, aby mieć dostęp do list podatkowych, musimy w dalszym ciągu logować się na swoje konto na skatteetaten.no, ale każde przeprowadzone przez nas wyszukiwanie w danych innego podatnika zostanie zapamiętane przez system. Jednocześnie osoba (bądź osoby), które sprawdzaliśmy, mają możliwość zobaczenia, kto interesował się ich finansami. Po zalogowaniu się na swoje konto uzyskają pełne imię i nazwisko ciekawskiego, wraz z rokiem urodzenia i kodem pocztowym oraz miejscem zamieszkania.

Wyszukiwanie w skattelister dostępne jest dla osób, które ukończyły 16 lat. Poza tym w ciągu jednego miesiąca nie można sprawdzić więcej niż 500 osób.

Na koniec warto zauważyć, że listy podatkowe dostępne na skattetaten.no dotyczą tylko ostatniego roku, 2013. Należy też pamiętać, że listy te nie są wolne od błędów. Zbudowane są w oparciu o aktualnie dostępne dane, które w przypadku wielu osób mogą ulec zmianie ze względu na toczące się odwołania od decyzji skarbówki.

Powoli wprowadzane zmiany w dostępie do tak newralgicznych danych jak wysokość dochodów za miniony rok spotkała się z dużą aprobatą ze strony Datatilsynet (organu odpowiedzialnego za ochronę danych osobowych w Norwegii). Tym samym myślę, że w kolejnych latach możemy spodziewać się kolejnych nowości dotyczących dostępu do list podatkowych.

O tym jak korzystać ze Skattelister i co oznaczają dostępne tam kwoty, przeczytaj w naszym poprzednim poście na ten temat >>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz