Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

wtorek, 7 października 2014

Ekspedycja Nordkapp. Etap 11: Vesterålen

Trasa: ok. 200 km

E10 – FV82 – FV974

Jak zapewne pamiętacie poprzedni odcinek naszej wyprawy na Nordkapp zakończyliśmy w Svolvær na Lofotach. Po dniu pełnym zapierających dech w piersiach widoków miło było odpocząć. Noc na północy Norwegii jest krótka, więc z samego rana wyruszamy w dalszą trasę. Dzisiaj czeka nas 200 km przez jeden z najbardziej dziewiczych regionów norweskiego wybrzeża, Vesterålen.

Ze Svolvær wyjeżdżamy E10 w kierunku północnym (Narvik). Droga prowadzi cały czas wzdłuż wybrzeża wyspy Austvågøya, możecie więc liczyć na ładne i ciekawe widoki za oknem. Pierwszym przystankiem na naszej trasie będzie bardzo ładnie położony punkt postojowy nad Austnesfiordem. Warto przejść ścieżką z parkingu na położoną nieco wyżej platformę widokową.

Z trasy E10 skręcamy w drogą nr 82 i po chwili dojeżdżamy do Fiskebøl, gdzie czeka nas przeprawa promowa do Melbu. Odcinek ten przez długie lata był wąskim gardłem Lofotów, gdyż zanim archipelag połączono ze stałym lądem w 2007 roku, wszyscy zmotoryzowani zmuszeni byli podróżować na Lofoty przez Vesterålen, a następnie właśnie promem z Melbu do Fiskebøl. Choć podczas dzisiejszego etapu odwiedzimy wiele wysp (w tym te największe w Norwegii – jeśli nie liczyć Svalbardu), będzie to nasza jedyna przeprawa promowa! To wręcz niewiarygodne, ile mostów zbudowano pomiędzy wyspami Lofotów i Vesterålen!


Po zjeździe z promu kontynuujemy podróż drogą nr 82 i kierujemy się najpierw do Stokmarknes, kolebki słynnej Hurtigruten.

Hurtigruten to linia promowa kursująca codziennie między Północną Norwegią (Kirkenes), a Vestlandet (Bergen). Codziennie z każdego z tych portów wypływa jeden statek linii. Promy, które dziś swoimi rozmiarami i ofertą na pokładzie przypominają duże cruisy, zatrzymują się niemal w każdym większym porcie na trasie. Z każdego portu – przystanku, odpływa dziennie jeden statek Hurtigruten na północ kraju i jeden na południe. Przez przez większość XX wieku Hurtigruten daleko było jednak do luksusowej linii wycieczkowej dla bogatych turystów. Przeciwnie – statki tego armatora służyły jako podstawowy i najważniejszy w Norwegii środek transportu, tak dla osób, jak i towarów czy poczty. Hurtigruten pływała wzdłuż wybrzeża już w czasach, kiedy w Norwegii nie było ani dróg ani samochodów. Była główną arterią kraju i do dziś posiada status drogi krajowej numer 1 (nie ma w tym przesady, gdyż promy są w stanie przewozić samochody!) To właśnie ze Stokmarknes wypłynął pierwszy statek z północy na południe Norwegii. Chcąc poznać bliżej historię tych charakterystycznych promów warto wybrać się do Hurtigrutens Hus, domu kultury w Stokmarknes, połączonego z muzeum poświęconym linii. Od niedawna zwiedzającym udostępniono możliwość wejścia na pokład MS Finmarken, statku z 1956 roku, który pływał na regularnych rejsach z Bergen do Kirkenes, a dziś jest eksponatem w muzeum.

Po wizycie w muzeum ruszamy w dalszą podróż. Zwróćcie uwagę na te wysokie, charakterystyczne mosty, którymi połączone są poszczególne wyspy archipelagu. Trasa Hurtigruten biegnie cieśninami pomiędzy wyspami i aby statki mogły swobodnie przepływać od portu do portu, zbudowano właśnie takie wysokie mosty.

Naszym kolejnym przystankiem jest Sortland. Miasteczko jest swoistym centrum regionu i zwane jest potocznie „niebieskim miastem” (blå byen), ze względu na kolor fasad coraz większej liczby budynków. Pasjonaci wycieczek samochodowych powinni sobie obrać Sortland jako bazę wypadową na pozostałe wyspy Vesterålen. Pozostali, którzy nie są tym tak bardzo zainteresowani powinni skorzystać z okazji i przejść się po miasteczku. Znajdziecie tu sporo kawiarenek i restauracji, a także całkiem nieźle zaopatrzone centra handlowe.

Sortland leży na trzeciej pod względem wielkości wyspie Norwegii, Langøya i oddzielone jest mostem od największej norweskiej wyspy (Hinnøya). [*-jeśli nie brać pod uwagę Svalbardu]. Przejeżdżamy most i kontynuujemy podróż drogą nr 82, którą docieramy aż do Risøyhamn na kolejnej dużej wyspie - Andøya. Nie spieszcie się podczas przejazdu mostem prowadzącym na Andøya (Andøybrua); z jego szczytu macie możliwość zobaczenia wszystkich trzech największych wysp Norwegii, a to nie zdarza się zbyt często.

Po dotarciu na Andøya warto zjechać z drogi nr 82 (chociaż prowadzi ona do celu dzisiejszego etapu - Andenes). Proponujemy wybrać trasę prowadzącą zachodnim wybrzeżem (Fv974), to pięknie położona droga posiadająca status narodowej trasy turystycznej. Oferuje unikalną możliwość doświadczenia dzikości krajobrazów wyspy i Vesterålen. Wąska trasa przez pustkowie sąsiaduje z często wzburzonym morzem zalewającym białe plaże. Na morzu dostrzec można górzyste wyspy; również na lądzie co jakiś czas wyrastają przed nami strzeliste łańcuchy gór.

Pierwszym i najważniejszym miejscem postojowym jest Bleik. W tej maleńkiej miejscowości znajduje się fantastyczna, 3-kilometrowa, idealnie biała plaża. Warto zatrzymać się tu na dłużej i skorzystać z okazji, żeby przespacerować się chwilkę nad morzem. Pamiętajcie jednak o ubraniu się ciepło, na wyspie dość mocno wieje! Z plaży idealnie widać oddaloną o kilka kilometrów wyspę (Bleiksøya). Jeśli przyjrzycie się jej bliżej przez lornetkę, dostrzeżecie mnóstwo ptaków krążących wokół niej. To ptasi rezerwat przyrody. Miejscowi właściciele łódek urządzają ptasie safari dla turystów, którzy podczas podróży w pobliże wyspy mają unikatową możliwość przyjrzenia się między innymi charakterystycznym maskonurom czy orłom. Atrakcja nie jest tania, ale z pewnością wielbiciele ptactwa, czy rodziny z dziećmi, nie odmówią jej sobie. W Bleik jest również pub i kamping, na którym spotkać można turystów z całego świata. Wiele osób wybiera to miejsce na nocleg przed dalszą pordóżą na wyspę Senja.

Jadąc dalej możemy się jeszcze zatrzymać w Kleivodden, skąd mamy idealny widok na Bleiksøya Stąd też można podziwiać midnattssol latem.

Do Andenes pozostało już tylko kilka kilometrów. Tuż przed miastem znajduje się stacja rakietowa, Andøya Space Center, z której wysyła się w przestrzeń kosmiczną rakiety i balony używane w projektach naukowych. Cały teren zajmowany przez stację zdominowany jest licznymi masztami, radarami i objęty całkowitym zakazem fotografowania i filmowania.

Kilka kilometrów za stacją kosmiczną znajduje się port w Andenes, gdzie musimy się zatrzymać i zakończyć podróż na dziś. Dalej już po prostu nie ma nic oprócz oceanu i chcąc się wydostać, zmuszeni jesteśmy popłynąć promem na Senję, a te pływają tylko w sezonie letnim i zaledwie 3 razy w ciągu dnia.

Przy odrobinie szczęścia może uda nam się po drodze dostrzec wieloryby? Z wysp Vesterålen organizowane są safari wielorybnicze objęte gwarancją zobaczenia tych olbrzymich ssaków. Jeśli turyści będą mieli pecha i nie zobaczą żadnego walenia podczas rejsu, armatorzy oferują zwrot pieniędzy albo bezpłatny udział w kolejnym rejsie. Zwracamy uwagę, że gwarancja nie dotyczy promów rejsowych między Andøya a Senja!



Pilot cyklu
Etap 1 - Sørlandet i Jæren
Etap 2 - Ryfylke - Hardangerfjord
Etap 3 - Hardangervidda - Aurland - Jotunheimen
Etap 4 - Luster, Sognefjord, Gaularfjellet, lodowiec Briksdalsbreen
Etap 5 - Gamle Strynefjellsvegen, Geiranger, Hellesylt, Alpy Sunnmore, Ålesund
Etap 6 - Ålesund, Trollstigen, Molde, Atlanterhavsvegen
Etap 7 - Aursjøvegen - Trondheim - Steinkjer
Etap 8 - Wjeżdżamy do Płn. Norwegii; Mosjøen i Helgeland
Etap 9 - Helgelandskysten - Bodø i prom na Lofoty
Etap 10 - Lofoty
Etap 11 - Vesterålen
Etap 12 - Senja - Tromsø
Etap 13 - Troms - Finnmark - Nordkapp

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz