Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

piątek, 25 kwietnia 2014

Norweskie góry i natura są łatwiej dostępne niż myślisz

Piękna norweska natura znana nam wszystkim ze zdjęć czy telewizji jest na wyciągnięcie ręki każdego z nas. Norweskie Towarzystwo Turystyczne (DNT) oznaczyło około 20 tys km szlaków letnich oraz 4300 szlaków zimowych na terenie całego kraju oraz posiada prawie pół tysiąca górskich schronisk (hytta) oferujących możliwość taniego noclegu również turystom nie będących członkami organizacji. W tym poście postaramy się przybliżyć Wam zasady korzystania z infrastruktury DNT oraz zachęcić do wycieczek!

Hytter (odpowiedniki schronisk) swoją formułą odbiegają od tych znanych nam z polskich gór. Są zwykle mniejsze, bardziej kameralne, trudniej dostępne i często nie posiadają żadnego gospodarza. Podzielić je można na:

Schroniska bez nadzoru (ubetjent hytte) – najmniejsze, bo posiadające zwykle od 5 do 25 miejsc do spania, wyposażone w łóżka i kołdry (lub koce), aneks kuchenny (palnik gazowy), zastawę kuchenną i drewno na opał. Nie posiadają zatem spiżarni z prowiantem!


Schroniska samoobsługowe (selvbetjent hytte) – od tych bez nadzoru różnią się przede wszystkim tym, że posiadają bardzo dobrze zaopatrzone spiżarnie – z daniami obiadowymi, chrupkim pieczywem i artykułami do kanapek itd. Zdarza się, że w sezonie w schroniskach tego typu obecny jest gospodarz – reprezentant DNT.

Schroniska z nadzorem (betjent hytte) – prowadzone są przez gospodarzy, którzy oferują serwowane posiłki (często można dostać nawet trzydaniowy obiad z winem lub piwem); oprócz typowych dla schronisk sal noclegowych, posiadają również bardziej kameralne pokoje (nawet dwuosobowe!). Wyróżniają się też elektrycznością (której brak w większości małych schronisk DNT) i prysznicami. Wiele spośród tego typu schronisk poza sezonem jest samoobsługowa, bez nadzoru lub całkowicie zamknięta.

Oprócz schronisk, w infrastrukturze DNT znajdziemy również małe „budki” albo szałasy używane w sytuacjach awaryjnych – jak np. konieczność ewakuacji z powodu nagłej zmiany pogody itp. Nødbuer – bo tak nazywają się one po norwesku, rozmieszczone są często w miejscach, w których najmniej spodziewalibyśmy się „zabudowań”. Stoją otwarte całą dobę, nie są przewidziane na noclegi, więc nie posiadają zwykle ani materacy ani kołder, a jedynie drewno na opał i butlę z propanem, aby móc zagrzać wodę lub żywność. W niektórych stoją drewniane prycze.


Wszyscy mogą całkiem legalnie korzystać z całej infrastruktury DNT, w tym wszystkich schronisk. Zgodnie z kodeksem Towarzystwa, nikt nie zostanie wyrzucony, nawet jeśli hytta jest już „pełna”. Ale uwaga! Nie wszystkie hytter stoją otwarte cały rok. Aby móc dostać się do tych zamkniętych, trzeba posiadać specjalny klucz DNT (uniwersalny, pasuje do każdej hytty). Klucze można nabyć w regionalnych biurach DNT lub zamówić na ich stronie internetowej. Klucze wydawane są tylko i wyłącznie członkom DNT, więc w praktyce jeśli wybieramy się grupą na wycieczkę od schroniska do schroniska, powinna być z nami przynajmniej jedna osoba zrzeszona w DNT.

Przed każdą wyprawą sprawdźcie zatem na stronie turistforeningen.no, czy schroniska, do których się wybieracie w ogóle są czynne w danym okresie, jakiego są typu i czy musicie mieć klucz DNT, czy też hytta stoi otwarta!


Koszty związane ze schroniskami

Kaucja za wypożyczenie klucza do schronisk w 2014 roku wynosi 100 koron, a członkostwo w DNT (podstawowe dla osoby dorosłej) to około 600 koron rocznie (i 270 dla kolejnych osób dorosłych mieszkających w tym samym gospodarstwie domowym). Ceny mogą różnić się w zależności od tego, do którego z regionalnych klubów DNT się zapisujemy.

Sam pobyt w schronisku kosztuje najczęściej 100 – 250 koron za nocleg w hytter bez nadzoru lub samoobsługowych. Osoby niezrzeszone w DNT muszą zapłacić zwykle o połowę więcej. Noclegi w schroniskach z nadzorem są z reguły droższe – nawet około 700 koron, jeśli życzymy sobie oprócz łóżka, trzydaniowy obiad i śniadanie następnego ranka. Aktualne ceny są zawsze dostępne na turistforeningen.no albo portalu wycieczkowym prowadzonym wspólnie przez DNT i publiczną telewizję NRK – UT.no

Płatność opiera się na zaufaniu – należy wypełnić formularz ze swoimi danymi, wpisać ilość osób i noclegów oraz listę produktów żywnościowych, które zostały zużyte, podać dane swojej karty kredytowej i wrzucić formularz do urny / skrzynki pocztowej. Należność zostanie pobrana za jakiś czas z konta bankowego. Inną opcją jest możliwość wysłania faktury – jeśli nie chcemy podawać danych swojej karty kredytowej. Wysłanie faktury kosztuje zwykle dodatkowe 50 koron.

Dostępność schronisk w ciągu roku

Schroniska samoobsługowe i te bez nadzoru najczęściej odwiedzać można przez cały rok, ale niektóre z nich nie są dostępne w poszczególnych okresach, jak np. zimą, w czasie polowań (jesień) czy w okresie cielenia się reniferów (zwykle od połowy kwietnia do czerwca, dotyczy wybranych obszarów chronionych).


Również dostępność szlaków jest bardzo różna w zależności od pory roku i rejonu Norwegii. Niektóre są możliwe do przejścia dopiero od późnego czerwca, a nawet od lipca, gdyż wcześniej zalega tam śnieg zakrywający oznakowanie trasy. Dla amatorów wycieczek zimowych DNT przygotowuje każdej zimy trasy narciarskie od schroniska do schroniska. Te oznaczane są znakami pionowymi (tyczki lub gałązki drzew wbite w śnieg).

Mamy nadzieję, że przekonaliśmy Was do wyjścia na wycieczkę :) Po więcej inspiracji zapraszamy na portal ut.no, a po szczegółowe informacje o infrastrukturze Norweskiego Towarzystwa Turystycznego, na stronę turistforeningen.no.

4 komentarze:

  1. Bardzo przydatne informacje... dziekuję!. Na podobnej zasadzie działaja ( polegajacej na zaufaniu) w portach np łazienki.. w wiekszych osadach - (w miejszych nie ma nic tylko to co na jachcie). Wypełnia się druczek a pieniadze wkłada do koperty..
    Ariadna

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny blog, mnóstwo przydatnych informacji ! dziękuje!:) i zapraszam do mnie http://spiritofadventure23.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Podzielam zdanie poprzednika,świetny blog,ciekawe informacje.
    Pozdrawiam z Kritiansand.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że tak mało zdjęć... ale za to dużo przydatnych informacji ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń