Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

wtorek, 28 maja 2013

Życie w Norwegii w porównaniu z innymi krajami świata

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (ang. OECD) opublikowała dziś kolejną odsłonę swojego raportu „Better Life Index” - a więc porównania jakości życia i szczęścia mieszkańców 34 krajów członkowskich OECD plus Rosji i Brazylii (które do Organizacji nie należą). Norwegia wypada na tle „reszty świata” znakomicie, choć nie we wszystkich kategoriach wyniki są równie imponujące. Negatywnie wyróżniają się zwłaszcza zdrowie i edukacja. Sumarycznie najwyższe miejsce w rankingu zajęła Szwajcaria (przed drugą Norwegią).

W dużym skrócie powiedzieć można, że – po Szwajcarach - Norwegowie są najbardziej zadowoleni z życia we własnym kraju, ogromna większość ma stałą i stabilną pracę, dobrą pensję, dużo czasu wolnego. Jednocześnie uczniowie Norwescy wypadają słabo na tle swoich rówieśników z innych krajów OECD, a obywatele generalnie skarżą się na swoje zdrowie.

Norwegia zajęła drugie miejsce w kategoriach praca i zadowolenie z życia. Duże znaczenie miał tutaj fakt, że większa część społeczeństwa jest aktywna zawodowo, długotrwałe bezrobocie jest w kraju znikome, większość umów o prace to umowy stałe, a płace norweskie są wysokie na tle innych krajów OECD. Jeśli chodzi o zadowolenie z życia, ranking opiera się na badaniach ankietowych przeprowadzonych wśród mieszkańców wszystkich ocenianych państw.


środa, 15 maja 2013

17. maja świętują nie tylko rdzenni Norwegowie

Sceptyczna część norweskiego społeczeństwa, która żyła w przekonaniu, że najważniejsze święto państwowe w kalendarzu Norwegii zagrożone jest stale zwiększającą się ilością cudzoziemców w kraju, może odetchnąć z ulgą. Przeprowadzone po raz pierwszy w tym roku badanie pokazuje, że obcokrajowcy są tak samo pozytywnie nastawieni do świętowania 17. maja, jak etniczni Norwegowie.

Naukowcy przepytali 1501 etnicznych Norwegów, 236 imigrantów z innych krajów nordyckich, 278 imigrantów z innych krajów zachodnich i 202 z krajów niezachodnich. Okazało się, że ci ostatni – a więc np. imigranci z krajów afrykańskich czy azjatyckich są tak samo zaangażowani w obchodzenie norweskiego święta narodowego, jak sami Norwegowie (w jednej i drugiej grupie 9 na 10 osób świętowało rok temu 17. maja). 86 procent przyjezdnych z krajów niezachodnich, nie tylko obchodzi Grunnlovsdag, ale również uważa, że jest to ważne, aby ten dzień uczcić. Wśród pozostałych grup imigrantów podejście do świętowania 17. maja okazało się również bardzo pozytywne, choć – ku zaskoczeniu wielu – najmniejszy zapał wykazują przyjezdni z krajów sąsiedzkich (Duńczycy i Szwedzi). Tłumaczy się to tymczasowością pobytu obywateli krajów skandynawskich w Norwegii. Często przyjeżdżają oni tylko na kilka lat, albo pracują sezonowo i utrzymują ścisły kontakt ze swoimi ojczyznami. W przeciwieństwie do nich, cudzoziemcy z krajów bardziej odległych osiedlają się w Norwegii na stałe i zależy im na integracji ze społeczeństwem rdzennym. Częściej przejmują kulturę i zwyczaje Norwegów.

A jeśli o integrację chodzi, to zarówno sami Norwegowie, jak i imigranci podkreślają, że to właśnie 17 maja Norwegowie są wyjątkowo otwarci i to właśnie tego dnia obcokrajowcy mogą poczuć się częścią ogromnej wspólnoty, częścią społeczeństwa. W pochodach 17-majowych łatwo dostrzec etniczną złożoność społeczeństwa. Ramię w ramię maszerują odświętnie ubrane dzieci norweskie i dzieci emigrantów. Miło widziane są zarówno norweskie stroje ludowe (bunady), jak i tradycyjne stroje innych grup etnicznych. Nieco gorzej widziane jest eksponowanie innych flag niż norweskie w pochodzie 17-majowym, choć i tak co piąty Norweg ma do tego pozytywne nastawienie.

W obchodach norweskiego święta narodowego jest jeszcze coś, na co my zwróciliśmy uwagę kilka lat temu. Norwegia jest chyba jednym z niewielu krajów na świecie, gdzie podczas tego typu uroczystości nie odbywają się defilady wojskowe, nie maszerują orkiestry służb mundurowych, nie demonstruje się potęgi militarnej kraju. Przeciwnie – tutaj maszerują razem członkowie lokalnej społeczności, ubrani w lokalne stroje ludowe, dumnie wymachując chorągiewkami w narodowych barwach. Urocze!

A jakie jest Wasze podejście do 17. maja? To tylko wolny od pracy dzień, czy może coś więcej?

sobota, 11 maja 2013

Majowe leniuchowanie


Nareszcie przyszła wiosna! Co prawda od poniedziałku na Sørlandet ciągle pada, ale o fakcie wiosny świadczy rodzaj opadów – zamiast śniegu mamy deszcz. Zawsze to jakieś pocieszenie, prawda?

Ze względu na deszczową pogodę, tym bardziej szkoda tych wszystkich wolnych dni i długich weekendów, które jak co roku czekają w maju na mieszkańców kraju nad fiordami.