Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

wtorek, 17 września 2013

Bergenstesten – Påmeldingsfrist 18.09!

A Ty już się zapisałeś/-łaś na Bergenstest?



Ci z Was, którzy jesienią planują sprawdzić swoje umiejętności w zakresie posługiwania się językiem norweskim na wyższym poziomie powinni jak najszybciej kliknąć TUTAJ, wypełnić formularz zgłoszeniowy oraz wpłacić 2750 NOK (1850+900). Potem należy czekać na list z miejscem i godziną pierwszego egzaminu (19. października, część pisemna). Ci, którzy zdecydują się zdawać oba egzaminy otrzymają jeszcze jeden list z miejscem i godziną części ustnej (trzy różne daty w zależności od tego, gdzie się zgłosicie na egzamin). W pierwszej kolejności zdają chętni w Trondheim, Bergen i Ålesund (piątek 1. listopada). Dzień później odbywa się egzamin w Kristiansand, Oslo, Asker i Trømso. A w poniedziałek 4. listopada w Sandefjord i Stavanger.

Na stronie Folkeuniversitetet podane są też daty otrzymania rezultatów (część pisemna – 25. listopada, ustna tydzień wcześniej – 18.).

Ci z Was, którzy uważają, że jeszcze nie umieją dostatecznie dobrze materiału do egzaminu mogą zapoznać się z datami przyszłorocznego Bergenstesten. Egzamin organizowany jest 3 razy do roku – w styczniu/lutym, kwietniu/maju i październiku/listopadzie. Daty ostatecznych terminów zapisu na egzamin również znajdziecie na stronie Folkeuniversitetet.

Tym z Was, którzy tak, jak ja przyjęli wyzwanie i zamierzają zmierzyć się z Bergenstestem już za miesiąc, życzę powodzenia! Jak Wam idą przygotowania? Ja zamierzam do końca tygodnia ćwiczyć gruntownie gramatykę, a potem zajmę się ćwiczeniami stricte pod kątem egzaminu – testy z poprzednich lat. Macie jakieś sprawdzone techniki nauki? Materiały godne polecenia? Piszcie w komentarzach :)

Ci, którzy nie zdają egzaminów w tym roku, niech trzymają za nas zdających kciuki:) Każda forma wsparcia się liczy :)

7 komentarzy:

  1. Dla mnie jeszcze za wcześnie! Będę za Was trzymała kciuki:) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez trzymam kciuki :) Mam nadzieje, ze kiedys bede gotowa na to, aby do tego testu przystapic... Powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już, na szczęście, dwa lata po. Trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie też jeszcze za wcześnie. I również trzymam kciuki. A do nauki najlepsza jest CISZA i spokój :-) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w takim razie dołączam się do trzymania kciuków. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Technikę nauki każdy ma chyba inną. Ile osób tyle porad. Ważne, żeby była skuteczna. Bardzo ładnie i mądrze opisuje to "Nocna Sowa". Podzielę się natomiast swoim sposobem na tremę i zdenerwowanie przed samym egzaminem.
    W dniu egzaminu, absolutnie już się nie uczyć. ODDYCHAĆ. Głęboko, wolno oddychać. Przed salą egzaminacyjną wskazana gazeta lub książka - lekka, łatwa i przyjemna dla przekierowania uwagi i coś słodkiego do zjedzenia. Technikę tę stosuję dwadzieścia kilka lat. Działa. Raz dałam się ponieść fali zdenerwowania wytworzonej przez innych. Efekt? Egzamin na prawo jazdy musiałam zdawać drugi raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Różo za takie wyróżnienie. Zgadzam się z Tobą, że przed egzaminami nie można dać się ponieść atmosferze paniki, jaką wywołuje otoczenie. Lepiej się odizolować. A przygotowania do Bergenstestu to wiele miesięcy ciężkiej pracy - jeśli oczywiście chce się go dobrze zdać.

      Usuń