Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

poniedziałek, 26 września 2011

Zadłużony jak młody Norweg

Podczas gdy światowe giełdy notują spadek za spadkiem, Norwegowie wrzucają szósty bieg i jeszcze bardziej przyspieszają z wydawaniem swoich pieniędzy. I nie tylko swoich, lecz również tych pożyczonych. Tylko w ubiegłym tygodniu mogliśmy przeczytać w prasie trzy niepokojące artykuły: Finansavisen (dziennik o tematyce gospodarczej) donosił o rekordowo wysokiej sprzedaży towarów luksusowych; równocześnie Aftenposten (największy dziennik kraju) pisał o tym, jak to Norwegowie coraz bardziej toną w długach, a E24.no (portal finansowy) zaserwował nam wiadomość, że jeszcze nigdy w Norwegii nie toczyło się tak wiele spraw windykacyjnych.


poniedziałek, 19 września 2011

Goście, goście!

Wakacje zakończone. Padający deszcz, zagrożenia powodziowe na Sørlandet i stosunkowo niskie temperatury spowodowały, że razem z Bobem ostatecznie pożegnaliśmy w tym roku lato. Najlepszym dowodem na to niech będzie fakt, że wczoraj kupiłam sobie kurtkę zimową i zaczynamy się powoli rozglądać za nartami (do biegania)!

Ale nim deszcz i szarość zagościły za oknami naszego uroczego domku, mieliśmy przyjemność spędzić kilka fajnych tygodni w doborowym towarzystwie.

sobota, 17 września 2011

2011 – rok bez lata w Norwegii

Za nami chyba najgorsze lato, jakie spędziliśmy w Norwegii – z pogodowego punktu widzenia. Śmiało powiedzieć można, że właściwie w tym roku lata nie było. No, może trwało 3 tygodnie!

Już kilka lat przed przeprowadzką do Norwegii spędzałem każde lato właśnie tutaj. Spokój, piękne widoki, przyjaźni ludzie i idealny dla mnie klimat – słonecznie, ciepło, ale bez męczących upałów. Tak było zawsze, ale nie w tym roku. Według instytutu meteorologicznego, „lato 2011” było drugim najbardziej mokrym w historii (po 1964). I jednym z najbardziej stabilnych – padało prawie cały czas i to w tej części Norwegii, gdzie gęstość zaludnienia jest największa i dokąd w okresie wakacyjnym ściąga najwięcej urlopujących Norwegów. Mowa oczywiście o Østlandet, okolicach Oslo i Oslofjordu, południowym wybrzeżu i Rogalandzie.