Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

wtorek, 11 stycznia 2011

Legalnie w Norwegii – zarejestrowana jako samboer!

Trochę to trwało, trochę było z tym kombinowania, ale najważniejsze, że się udało! Dzisiaj wraz z pocztą przyszedł mój Registreringsbevis for EØS-borgere, a więc potwierdzenie, że zostałam zarejestrowana w Norwegii na takich prawach, jakie przysługują obywatelom państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego (do którego i Norwegia i Polska należy!). Oznacza to nie mniej nie więcej, że mój pobyt w Norwegii jest nie tylko w pełni legalny, ale też przysługują mi praktycznie te same „przywileje”, co samym Norwegom. W dodatku jestem zarejestrowana na czas nieokreślony i w przyszłości nie muszę odnawiać tego dokumentu.

Dlaczego dopiero teraz? Odpowiedź jest banalna i głupia :) – przyjechaliśmy do Norwegii nie posiadając niezbędnych dokumentów. Bob nie miał problemu, bo stałą pracę dostał jeszcze przed wyjazdem z Polski. Ja jednak przez pierwsze 3 miesiące byłam oficjalnie zwykłą „turystką” (prawo na to zezwala). Potem wystąpiłam o przydzielenie tymczasowego numeru personalnego (D-nummeru) i zarejestrowałam w urzędzie pracy (NAV), zgłosiłam się na policję i zostałam zarejestrowana jako poszukująca pracy na okres 6 miesięcy (maksymalny czas, jaki mają osoby z państw EOG na znalezienie pracy w Norwegii). Pół roku zleciało jak z bicza strzelił; tylko pracy ciągle nie było. Znów musieliśmy kombinować, jakby mnie tu zarejestrować… Ślubu nie mamy, więc najprostsze rozwiązanie (jako żona osoby posiadającej pozwolenie na pobyt i pracę) odpadło. Na szczęście w Norwegi na równych prawach co małżeństwo (ekteskap) zarejestrować można związki bez formalnego ślubu (samboerskap). Od obcokrajowców wymaga się wówczas udokumentowania minimum dwuletniego związku. Kluczowe jest wykazanie, że od dwóch lat przed złożeniem wniosku mieszkaliście pod tym samym adresem w jednym z państw EOG. Przydać się może wszystko (wspólne umowy najmu mieszkania, wyciągi bankowe z adresem, listy czy kartki pocztowe przychodzące do obojga na ten sam adres itd.).

I właśnie z furtki „samboer” postanowiliśmy skorzystać przy rejestrowaniu mnie. W prawie nazywa się to „łączeniem rodzin” – osoba zarejestrowana w Norwegii, posiadająca tu pracę i ubezpieczenie społeczne może sprowadzić do siebie swoich bliskich, pod warunkiem, że pochodzą oni z kraju UE (albo Szwajcarii, Islandii czy Lichtensteinu). Będąc w Polsce na Święta przetłumaczyliśmy zatem na j. angielski umowy najmu mieszkań, pozbieraliśmy wszystkie dokumenty, które otrzymaliśmy pocztą na adresy, pod którymi wspólnie mieszkaliśmy itd.

Następnie zarejestrowałam wszystkie swoje dane osobowe online (tak, żeby funkcjonariuszowi oszczędzić przepisywania z paszportu). Do rejestracji służy portal przy stronie internetowej Utlendings Direktoratet ; wszystko w j. angielskim. Uzbrojona w wydruk z potwierdzeniem rejestracji oraz całą teczkę papierów dokumentujących nasz związek, wyprawiliśmy się do miejscowego biura policji (w komunie, w której mieszkamy) w pięć godzin po powrocie z Polski do Norwegii.

Poszło jak z płatka! Pan z policji przejrzał umowy najmu, rzucił okiem na moje umowy o pracę z Polski, a jak zobaczył naszą teczkę pełną dokumentów i kartek pocztowych stwierdził, że to go przekonuje i nie ma żadnego problemu!

Dzisiaj, dokładnie tydzień po wizycie na policji, przyszło registreringsbevis (ze szczęścia upiekłam tartę malinową). Teraz jeszcze tylko muszę się wpisać do narodowego rejestru ludności i wszelkie formalności związane z moją przeprowadzką i pobytem w Norwegii wreszcie zostaną zakończone. Jednocześnie nasz związek z Bobem będzie w pełni legalny i respektowany przez tutejsze władze!

Być może zastanawiacie się, co by się stało gdybym się nie zarejestrowała. Na 99 procent nic. Wydalenie z Norwegii obywatela któregoś z państw EOG raczej nie jest realne. Przecież władze nie radzą sobie z wydaleniem tysięcy nielegalnie przebywających w różnych ośrodkach Serbów, Afrykańczyków i innych Azjatów, którym odmówiono azylu. Mimo wszystko warto się zarejestrować. Choćby po to, żeby zyskać prawo do opieki lekarskiej, konta w banku, pomocy z urzędu pracy, czy żeby móc zarejestrować na siebie auto. Osoby niezarejestrowane w Norwegii nie posiadają numeru personalnego (odpowiednik naszego PESEL-u). A bez tego numeru w Norwegii nie możesz nic. Tak jakbyś nie istniał...

35 komentarzy:

  1. Pozostaje więc pogratulować... no i czas na weselicho :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,

    Czy po uzyskaniu statusu "samoboer" dostaje się Person Nummer?

    Pozdrawiam
    Hanka

    OdpowiedzUsuń
  3. Po otrzymaniu z policji registrering bevis jako samboer osoby posiadającej stały numer personalny, należy się zgłosić do skateetaten (urząd skarbowy) wypełnić tak odpowiedni druk i po ok. 2-3 tyg. na adres podany w zgłoszeniu przychodzi stały numer personalny (zaczynający się na cyfrę od 0 do 3. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Eve dziękuję Ci bardzo. Ja niestety czekam już 9 tyg na D-Nummer, pomimo nachodzenia ciągłego w Navie, jak również skarg - dalej to samo. Odpuściłam i skorzystam z furtki samboer, o krórej dowiedziałam się niedawno. Ja na razie jestem 5 miesięcy w Norwegii, wciąż bez pracy, a jak była jakaś dorywcza to brak numeru - kółko się zamyka :(
    Skończyłam już 3 kursy norweskiego, teraz zaczynam 4 poziom, w lutym będę zdawac Norskprove 3 :)
    Pozdrawiam z okolic Oslo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dla uscislenia - generalnie samboer to po prostu osoba mieszkajaca razem z kims i status taki nabywa sie majac wspolny adres w Folkeregister. Policja rejestruje Cie tylko jako "czlonka rodziny". Z zaswiadczeniem z policji nalezy isc do urzedu skarbowego (ktory zarzadza rejestrem ludnosci), wypelnic podanie o wpis do rejestru i dopiero wtedy zostaje sie "samboerem". Zapisujac sie pierwszy raz do Folkeregister, skarbowka nada tez numer personalny - staly, pod warunkiem ze masz kontrakt na prace dluzszy niz na pol roku lub jesli twoja osoba referencyjna, na ktora powolalas sie na policji jako na czlonka rodziny, ma taki kontrakt (i sama ma staly numer). Tymczasowy - w pozostalych przypadkach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda jest taka, że w NAVie (w większości) pracują półgłówki. Ja otrzymałam mój D-nummer, dopiero po tym jak wysłałam maila ze skargą do Hammerfestu (centrali skateetaten). Bardzo szybko okazało się, że mój D-nummer został mi przyznany po 2-3 tygodniach od wysłania. Polecam zatem, jeśli Ci na D-nummerze jeszcze zależy skontaktować się bezpośrednio z centralą. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pytanie: mi w skatteetaten powiedzieli, że mi się nie należy D nummer, ponieważ mój mąż ma tylko D nummer. Gdyby on miał stały numer, ja mogłabym mieć prawo do D numeru. Prawda to?

      Usuń
  7. Bob - osoba referencyjna ma kontrakt na czas nieokreślony wraz ze stałym numerem - czyli mój partner :) Dziękuję za wytłumaczenie ...

    Eve - dzwoniłam osobiście do Hammerfestu, nie dość że czekałam na infolinii na połączenie z 10 minut, po połączeniu było odesłanie do kolejnej osoby, następnie znowu do kolejnej ... aż w końcu przy kolejnej dostałam numer gdzieś indziej... zadzwoniłam i nic w komputerze nie znalazła ta osoba, kazała mi się udać do lokalnego Skate - poszłam ... znowu echo ... wróciłam do Navu i mówię, że chyba coś jest nie tak ... i prosiłam o oddzwonienie do Hammerfestu przy mnie, to Pani powiedziała, że przekaże to osobie która ze mną to załatwiała (bo teraz czasu nie ma) i ta osoba do mnie oddzwoni. Nadmieniając ta osoba, dokładnie mężczyzna obiecywał mi że numer będzie maksymalnie po 4 tygodniach. Przy kolejnych moich wizytach w Navie tego Pana non stop nie było ... już zaczynałam się martwić czy przypadkiem się przede mną nie ukrywa. Reasumując nie oddzwonił ten Pan do dziś. A ja ... nie mogę nawet dorywczej pracy załapać, bo nie mam jak przedstawić jakiegokolwiek numeru...
    Oczywiście wysłałam też 2 maile na które też nie dostałam odpowiedzi.
    Odpuszczam sobie ten D-nummer, bo widzę, że to nie ma kompletnie sensu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Eve, czyli, jeśli ja jestem tu z mężem, który ma legalną pracę a ja nie znajdę pracy przez te ustawowe 6 miesięcy, to moge zalegalizować swój pobyt na podstawie aktu małzeństwa, tak? a czy w takim przypadku, po trzech latach pobytu "jako żona" mogę ubiegać się o pobyt stały i potem obywatelstwo [mowię po norwesku i planuję jeszcze zrobic ten obowiązkowy kurs 250godzin]? Oczywiscie, nie zakladam, ze tej pracy nie znajdę, ale roznie moze być :) Bo na stronie UDI nie do końca jasno jest to napisane...

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesc,

      wedlug mnie nie musisz nawet czekac tych 6 miesiecy i mozesz od razu sie zarejestrowac jako czlonek rodziny swojego meza na podstawie aktu malzenstwa. co do pobytu stalego i jakie wymagania nalezy spelnic, aby moc sie o niego ubiegac to nie wiem. Nie zaglebialam sie nigdy w te tematyke:)

      Usuń
  9. dzięki za szybką odpowiedź! mam jeszcze jedno pytanie, czy mąż może mnie dopisać do swojego ubezpiczenia zdrowotnego, dopóki nie znajdę pracy? Jak to się robi? Sorry za proste pytania, ale naprawdę strasznie trudno znaleźć konkretne informacje na stronach urzędów, np. strony UDI dopiero co updateowali i jest na nich zupełnie co innego, niż przeczytałam dwa tygodnie temu:/
    ANka

    OdpowiedzUsuń
  10. To nie dziala w ten sposob, kiedy juz zarejestrujesz sie na policji jako czlonek rodziny swojego meza, musisz sie zglosic do skateetaten po personalnummer (fødseslsnummer), po otrzymaniu numeru i wspiasaniu do rejestru narodowego dostajesz mozliwosc wyboru fastlege, czyli korzystania z sluzby zdrowia. Przy czym norweska sluzba zdrowia jest niemal w calosci odplatna (przynajmniej czesciowo). Podsumowujac - tutejsza sluzba zdrowia dziala zupelnie inaczej niz polska :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej mam pytanie... Czy po przyjeździe do Norwegii najpierw złożyłaś wniosek o nadanie tymczasowego numeru? Czy najpierw zarejestrowałaś się w NAV? Mi kobieta w Nav powiedziała, że nie ma możliwości przyznania numeru tymczasowego na tej podstawie, że chce się zarejestrować jako osoba poszukująca pracy. Według niej najpierw muszę sobie sama znaleźć pracę i w ten sposób zdobędę numer...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. typowy brak kompetencji wsrod urzednikow NAV-u... NAV ma Twoj wniosek ma obowiazek wystapic do Folkeregister o nadanie Ci tymczasowego (!) numeru personalnego. Sama nie mozesz wnioskowac. Jesli zas chodzi o numer personalny staly - to rzeczywiscie jest tak, ze najpierw musisz znalezc prace, z umowa o prace pojsc na policje, uzyskac potwierdzenie rejestracji w norwegii i z tym potwierdzeniem wystapic do urzedu skarbowego o wydanie karty podatkowej i nadanie numeru personalnego (pod warunkiem ze umowa o prace jest na okres ponad 6 m-cy; przy krotszym okresie, uzyskasz w ten sposob numer tymczasowy). Piszac numer tymczasowy mam caly czas na mysli D-nummer. Eve miala identyczna sytuacje - NAV nie wiedzial, ze to do nich nalezy zalatwienie numeru. Wydrukowalismy z lovdata.no przepis prawny, zakreslilismy na zolto wlasciwy fragment i poszlismy jeszcze raz - nauczyc ich obowiazujacego regelverket :] Co do zarejestrowania sie w NAV - rzecz w tym, ze nie zarejestrujesz sie nie majac tego numeru...

      Usuń
  12. a czy pomogliby mi Państwo znaleźć ten przepis? Nie znam języka i trochę ciężko mi się połapać na tej stronie :/ Właśnie tak słyszałam, że to oni powinni wystąpić z wnioskiem o nadanie tymczasowego numeru. Ta babka mnie jednym słowem tylko spławiła... Dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wejdz na strone skarbowki: http://www.skatteetaten.no/no/Artikler/Hvem-kan-rekvirere-D-nummer/ To jest artykul o tym kto moze wystapic o D-nummer. Trzeci punkt ("kropka") to: NAV for EØS arbeidssøkere og mottakere av trygdeytelser, co po polsku oznacza NAV dla obywateli krajow EØS szukajacych pracy oraz bedacych beneficjentami swiadczen socjalnych. EØS to Europejski Obszar Gospodarczy, ktorego Polska jest czlonkiem. Jestes Polka i jestes osoba szukajaca pracy w Norwegii - zatem to do NAV-u nalezy wystapienie o D-nummer dla Ciebie. Wydrukuj strone, do ktorej linka podalem i idz jeszcze raz do NAV-u. No i nie wychodz, dopoki nie zalatwisz sprawy ;)

      Usuń
  13. Udało się :) Dziękuję Wam bardzo :))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam jeszcze jedno pytanie... Jak długo się czeka na ten numer? On przyjdzie do mnie pocztą czy do Nav? Czekam ponad tyg...

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam, jak załatwiłaś D numer, przed navem i policją oraz bez pracodawcy? Bardzo byłabym wdzięczna za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W NAVie pokazałam im wydruk z lovdata z informacją, że to oni (NAV) są odpowiedzialni za wystąpienie w moim imieniu o przyznanie mi tego numeru. Osoby z D-nummerem nie muszą się rejestrować na policji (wystarczy się zgłosić na posterunku i oni tam sobie tylko spisują Twoje dane). Registreringsbevis dostajesz dopiero jak: 1. Masz umowę o pracę w Norwegii; lub 2. Potrafisz udokumentować, że jesteś członkiem rodziny osoby posiadającej pracę w Norwegii.

      Pozdrawiam,
      eve

      Usuń
  16. Ten wątek wyjaśnił mi wiele i pomógł ... super że taki wątek pojawił się na blogu EVE.Miałam identyczną sytuację jak Eve czyli ...co zrobić dalej aby być legalnie w Norwegii również skorzystałam z wyjścia samboer. Nie jestem mężatką ale od kilku lat jestem w związku. Więc postanowiłam z moim chłopakiem wybrać ścieżkę samboer.Pierwszy krok jaki zrobiłam to zarejestrowałam się na stronie UDI na wizytę w Skatte Ost w Oslo czekałam ponad 1,5msc bardzo odległe terminy.Przez ten czas przetłumaczyłam wszystkie umowy najmu lokalu w Polsce jak wynajmowaliśmy,pobrałam wszystkie przelewy bankowe,widokówki,kontrakt chłopaka umowy o prace i loonslipy za ostatnie 3 msc, umowa najmu lokalu w Oslo,zaproszenia na śluby,chrzciny itd...rożne różne rzeczy naprawdę brać co się da...ze sobą każdy dokument, każdy papierek jest ważny im więcej tym lepiej. My nie byliśmy nigdzie na komisariacie policji dlatego, że teraz wszystko odbywa sie droga internetową meldujemy sie na UDI zaznaczamy że chodzi o łączenie rodzin i wyskakuje nam data wizyty godzinę można sobie wybrać jeśli jeszcze jest danego dnia do wyboru czasami i termin jeśli chodzi nam o dalszy niż 1 msc
    W skatte ost podchodzi sie do stanowiska/okienka od numeru 23 do numeru 25(wyczytują imie i nazwisko ale lepiej być wcześniej, ja miałam na 10godz. a byłam po 9 wyczytali mnie wcześniej bo ze 3 osoby przede mną się nie wstawiły). Kobieta z Politi w Skatte przejrzała nasze dokumenty nic za bardzo sie nie wypytywała, aby sprawdziła czy mieszkamy pod tym samym adresem teraz w Norwegi i gdzie pracuje mój chłopak. W skatte sa wyznaczone stanowiska/okienka gdzie siedzą ludzie z POLITI, później kobieta z Politi stwierdziła że możemy zrobić łączenie rodzin,przekierowała nas do okienka H gdzie musieliśmy wypełnić formularz "o przeniesieniu miejsca zamieszkania do Norwegii" i skserowała paszport i kazała czekać na list ze Skatte ok.2tyg.gdzie ma przyjść stały numer personalny.
    Powiem,szczerze że się bardzo stresowałam, ale na 1 dzień przed wizytą w Skatte jeszcze raz przeczytałam to co EVE napisała na blogu i byłam dobrej myśli...
    Przyznam szczerze ze dobre kilka miesięcy myślałam o tym aż znalazłam ten wątek,i kiedy nasuwała mi się myśl o łączeniu rodzin w Norge to czytałam ten wątek i czytałam i czytałam i aż w końcu zadecydowałam że my też spróbujemy.
    Życzę powodzenia wszystkim!!!próbujcie - napisałam obszerniejszą notatkę bo to aktualne dane i informacje z marca 2013rok!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      również mam zamiar zarejestrować się jako samboer. Umowę najmu polskiego mieszkania na mnie i obecnie już mojego narzeczonego mamy niestety na nieco ponad rok, choć byliśmy ze sobą długo wcześniej, jak również później - po zrezygnowaniu z tego mieszkania. Proszę o informację jakie dokumenty dokładnie muszą zostać przetłumaczone na język angielski/norweski. Rozumiem, że na kartkach pocztowych, zaproszeniach, czy fakturach (w przypadku faktur mamy takie wystawiane na nas osobno, ale powtarza się na nich ten sam adres) liczy się tylko zgodność nazwisk i adresu, a nie ich treść, zatem ich tłumaczenie nie jest wymagane? i jeszcze jedno pytanie, może nieco infantylne - czy tłumaczenie muszę zlecić instytucji, by została potwierdzona zgodność z oryginałem czy mogę je wykonać sama?
      Z góry dziękuję za pomoc,
      pozdrawiam serdecznie, Katarzyna

      Usuń
    2. Witam, najlepiej skontaktować się z urzędem czy komisariatem w Waszym rejonie i zapytać bezpośrednio u nich, jaka dokumentacja ich przekona. Może obejdzie się w ogóle bez tłumaczeń. Prawo nie określa jednoznacznie w jaki sposób można udokumentować dwuletni staż związku i ocena w zasadzie należy do osoby w "okienku".

      Usuń
  17. Hej, można się tu dowiedziec wielu bardzo przydatnych informacji, które pomagają wielu osobom. Jestem w prawie podobnej sytuacji co wy, mój chłopak ma prace na czas nieokreslony, stały numer itd, a ja jestem tu 3 miesiące i nie znalazłam jeszcze pracy. I gdybyśmy chcieli zarejestrować mnie jako samboer... ale jesteśmy ze sobą kilka lat, ale przed przyjazdem tutaj nie mieszkaliśmy razem, w sensie takim, że nie wynajmowaliśmy razem mieszkania i nie posiadamy żadnych umów o najem wspólnie. Czy wystraczająca dokumentacja na policji to same widokówki, zaproszenia na komunie, chciny itd? Czy takie coś jest w stanie przejść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie jest tak że trzeba udokumentować ten okres przed przyjazdem, że mieszkaliście ze sobą 2 lata, dla nich jest istotne to czy byliście właśnie przed przyjazdem do Nowegi -samboerami.
      W znaczeniu norweskim samboer to zwiazek dwóch osób które mieszkają pod tym samym adresem.
      Natomiast nie wiem czy właśnie to w waszym przypadku będzie wystarczalne same widokówki,zaproszenia na komunie itd...
      Nam kobieta w Skatte patrzyła na umowę wynajmu w Polsce dokładnie sprawdziła daty i podpisy no i kontrakt chłopaka, i kontrakt wynajmu mieszkania w Norwegii.

      Usuń
  18. Hej:) mam rowniez pytanko...od roku jestem w Norwegii,otrzymalam numer personalny wlasnie dzieki samboer ale w tym miesiacu moj zwiazek sie rozpadl no i teraz nie wiem czy jesli sie wyprowadze od mojego partnera to moge stracic prawo pobytu????

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej Bob, mogłbyś wrzucic nowy link i informacje który to punkt o NAV dla obywateli EOS, bo ten wczesniejszy nie działa :) http://www.skatteetaten.no/no/Artikler/Hvem-kan-rekvirere-D-nummer/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, poprawny na dzien dzisiejszy link to http://www.skatteetaten.no/no/Person/Skattekort-og-forskuddsskatt/Utenlandsk-arbeidstaker/D-nummer/Hvem-kan-rekvirere-D-nummer/

      Niestety zmienia sie to na zewnetrznych stronach. Zwykle Google sa w stanie pomoc w ciagu sekundy :)

      Usuń
  20. Witam serdecznie, jakiś czas temu już zadawałam pytanie w sprawie rejestracji jako członek rodziny, konkretnie jako samboer. Finalnie udało się nam tego dokonać dopiero niedawno, ale wreszcie mam pozwolenie na pobyt na czas nieokreślony jako familiemedlem. Problem pojawił się w chwili, gdy pojawiłam się w urzędzie Skatte wraz z moim registrerinsbevis w celu złożenia podania o stały numer - fødselsnummer. Usłyszałam, że nie przysługuje mi stały numer jako członkowi rodziny, a jedyny sposób by go uzyskać to stała praca przez co najmniej 6 miesięcy. Dlatego chciałbym prosić o odpowiedź, czy przepisy w tej kwestii uległy zmianie od momentu, kiedy opisujecie swoją analogiczną do naszej sytuację czy raczej to urzędniczka wprowadziła mnie w błąd? Czy mogę prosić również o pomoc w znalezieniu odpowiedniego formularza na skatteetaten.no który składa się w celu ustalenia numeru stałego dla samboera lub przepisu gdzie jest to opisane.. Przeglądałam stronę, ale niestety nie potrafię znaleźć nic odpowiedniego. Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczna, pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej zajmujecie się jeszcze ta sprawa opisana w artykule?

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam. Chciałam zapytać jak postąpić w sytuacji gdy przyjeżdżam z dziecmi do meza pracującego w Norwegii i chcę być tu 5 miesięcy potem wrócić do Polski bo wracam do pracy. Czy musimy się gdzieś zgłaszać? Nie potrzebuję numeru personalnego. Chcieliśmy po prostu być razem bo mąż dostał dłuższy kontrakt

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak maz ma tutaj zarejestrowany pobyt i numer personalny albo D-numer to mozecie sie tez zarejestrowac i dostaniecie legalny pobyt dopoki maz ma prace. Jesli nie chcecie sie rejestrowac to po prostu tego nie robcie. Prawo zezwala na 3 miesiace pobytu jako turysta ale w praktyce to martwy przepis. Ciezko udowodnic komus dlugosc pobytu i raczej sie tego nie egzekwuje. Ta garstka policjantow, ktora istnieje w Norwegii ma dosc innej roboty i nie ma czasu ani mozliwosci zajmowac sie takimi bagatelami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mieszkam razem z partnerka od roku pod tym samym adresem pracujemy legalnie posiadamy stałe numery ID chciał bym zarejestrować nasz związek jako partnerki może ktoś pomoże jak i gdzie to zrobić

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam, czy włożenie wniosku jest płatne? Próbowaliśmy przebrnąć przez proces rejestracji i na końcu ukazala sie kwota 5900 koron opłaty manipulacyjnej :/ Czy ktoś może wie coś na ten temat?
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja również mam pytanie...przyjechalam do chlopaka 2 lata temu no i wtedy tez wynajelusmy mieszkanie tutaj i ja rowniez widnieje w tej umowie. Ale niestety nie mam nadal numeru d .on ma pobyt staly juz i teraz chcielibysmy ten zwiazek zalegalizować czy na podstawie wynajmu mieszkania tutaj jest to mozliwe?jestesmy razem 4 lata sle dopiero tutaj razem zamieszkalismy ...bardzo uciesze sie na odpowiedz :)pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń