Jesteśmy na urlopie rodzicielskim

Jesteśmy na urlopie rodzicielskim! Jak tylko ogarniemy się z naszym maluszkiem, powrócimy do aktualizacji bloga! Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom samych sukcesów w 2017 roku!

niedziela, 26 września 2010

Pogoda i klimat w Norwegii

Nie jest ona może tak popularna jak angielska, ale nie umniejsza to faktu, że zaprzątają sobie nią głowę zarówno mieszkańcy Norwegii, turyści oraz ci, którzy planują się tutaj osiedlić. Norweska pogoda – jaka właściwie jest i co powoduje, że tutejsze komunikaty pogodowe i prognozy w mediach należą do najbardziej rozbudowanych na świecie?

Na początek przypomnijmy sobie lekcje geografii z podstawówki, a dokładniej strefy klimatyczne. W Norwegii obecne są trzy: klimat umiarkowany panuje wzdłuż całego wybrzeża południowego i zachodniego aż po Trømso na północy, obejmuje także obszary wzdłuż fiordów; klimat polarny obejmuje obszar ciągnący się w od granicy ze Szwecją na południu poprzez Oslo i dalej środkiem Płw. Skandynawskiego w kierunku północnym; z kolei górzysta część kraju położona pomiędzy wybrzeżem a pasem lądu sąsiadującym ze Szwecją objęta jest klimatem arktycznym.
Co to wszystko oznacza? W uproszczeniu tyle, że tym którzy mieszkają nad morzem nie doskwierają srogie zimy, muszą się przyzwyczaić do kapryśnego deszczowego lata, ale przynajmniej nie gotują się z gorąca. Z kolei, mieszkańcy stolicy doświadczają 30-stopniowych upałów latem oraz mroźnych zim z dużą ilością śniegu i temperaturami około minus 20. W górach natomiast śnieg leży przez większą część roku (nawet 10 miesięcy lub cały rok) i tam też często notuje się rekordy zimna.


Klimat Norwegii kształtuje ciepły prąd zatokowy Golfsztrom, który przynosi ze sobą ciepłe i wilgotne masy powietrza z Zatoki Meksykańskiej. To dzięki niemu klimat wybrzeża południowej i zachodniej Norwegii jest taki przyjazny, a temperatury wzdłuż całego wybrzeża dużo wyższe niż na podobnych szerokościach geograficznych w innych regionach świata. Można śmiało powiedzieć, że to właśnie Golfsztrom umożliwił osadnictwo w tej części Europy.
Wzdłuż wybrzeża powstało wiele dużych miast, tam znajdują się największe obszary rolnicze i tam przyjeżdża najwięcej turystów. Im dalej od „strefy wpływów” Golfsztromu, tym klimat gorszy. Najgorzej jest w górach, ponieważ ciepłe masy powietrza wędrując w głąb kraju ochładzają się wysoko w górach przez co temperatury tam są zwykle bardzo niskie i niewielu ludzi tam mieszka.

Z rozkładem stref klimatycznych pozostają w zgodzie średnie roczne temperatury w Norwegii (mapa powyżej). Dla południa kraju i zachodniego wybrzeża to około 8 stopni, a w Oslo i okolicach 5-6 stopni. Im dalej w głąb kraju, tym średnie roczne temperatury są niższe, a wysoko w górach nie przekraczają minus 8 (na podstawie danych pomiarowych z 30 lat).

Pogoda w norweskich miastach
W Oslo w styczniu termometry pokazują średnio ok. – 4,5 stopnia, a w lipcu ok. 16,5. W drugim co do wielkości mieście kraju – niezwykle popularnym wśród turystów Bergen, zwanym także bramą do fiordów, latem jest ok. 14 stopni, za to zimą średnia temperatur w styczniu utrzymuje się na poziomie powyżej jednego stopnia na plusie. Podobnie jest w przypadku błyskawicznie się rozwijającego Stavanger (w styczniu średnio ok. 0,8 stopnia na plusie, w lipcu 14 stopni) oraz piątego co do wielkości miasta Norwegii - Kristiansandu (styczeń - minus 1 stopień, lipiec 15,7). Wszystkie te trzy miasta leżą na wybrzeżu i odczuwają wpływy ciepłego prądu zatokowego. W byłej stolicy kraju, Trondheim, które leży znacznie dalej na północ, średnia temperatur styczniowych wynosi – 3,4 stopnia, w lipcu średnie temperatury nie przekraczają 14 stopni.

Warto jeszcze wspomnieć o opadach. W konkursie na najbardziej deszczowe miasto Norwegii w przedbiegach wygrywa Bergen. Miasto położone jest na siedmiu wzgórzach (prawie jak Rzym;]) przez co chmury długo „wiszą” nad miastem. Dzięki temu Bergen wygrywa z ponad 2250 mm średnią roczną sumą opadów (jedno z najbardziej deszczowych miejsc w Europie i na świecie). Dla porównania w Oslo średnia suma opadów to ok. 760 mm, w Stavanger 1200 mm, w Kristiansand 1400 mm, a w Trondheim 900 mm.
Co do śniegu, bo przecież z nim kojarzy się większości klimat Norwegii, to dni kiedy utrzymuje się 25 cm (i więcej) pokrywy śniegowej, w przypadku miejscowości położonych nad morzem jest niewiele. W Stavanger i Bergen praktycznie nigdy nie zalega tyle śniegu. Trochę więcej szczęścia będą mieli mieszkańcy Trondheim (ok. 14 dni w ciągu roku na ulicach miasta leży ponad 25 cm białego puchu) i Kristiansandu (gdzie śnieg utrzymuje się do trzech tygodni). Spośród dużych miast, najbardziej biało jest zimą w Oslo – gdzie przez miesiąc utrzymuje się min. 25 cm śniegu.


Na koniec kilka ciekawostek i rekordów. Najwyższą temperaturę w miesiącach zimowych zarejestrowano kilkakrotnie w województwie Møre og Romsdal (środkowa Norwegia). 23. lutego 1990 roku w miejscowości Sunndalsøra zanotowano prawie 19 stopni na plusie! Osiem lat później, 28 stycznia, również w tym samym województwie, a dokładniej w Tafjord koło Molde temperatura wynosiła prawie 18 stopni na plusie!
Z kolei najwyższe temperatury w miesiącach letnich zanotowano w województwie Buskerud (na zachód od Oslo); 20 czerwca 1970 w miejscowości Nesbyen było ponad 35 stopni! Najzimniejszym województwem jest Finnmark, a dokładniej miejscowość Karasjok, która ma na swoim koncie wiele niechlubnych rekordów zimna. Tam zanotowano najniższe temperatury w historii zarówno dla miesiąca stycznia, lutego, marca, kwietnia, jak i listopada i grudnia (oscylujące wokół minus 50!).

* * *
Mieszkańcy Norwegii zwykli mówić, że nie ma czegoś takiego, jak zła pogoda; są tylko źle dobrane do niej ubrania. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jest to absolutna prawda. Zaopatrzona w kurtkę przeciwdeszczową i kalosze nie boję się żadnej pogody. W razie potrzeby po prostu naciągam czapkę na uszy lub zawiązuję szalki pod szyją. Nie można przecież się dać pokonać pogodzie!


Polecamy:
Yr.no – portal instytutu meteorologii ze szczegółowymi prognozami dla każdego miejsca w kraju, aktualizowanymi na bieżąco

6 komentarzy:

  1. Ciekawy artykul o klimacie w Norwegii. Ja mieszkam w jednym z Polnocnych wojewodztw, znajdujacych sie juz za kolem Polarnym, i to co zadziwia mnie co roku to rozbieznosc temperatur miedzy miejscem mojego zamieszkania a miastami wybrzeza, moze to byc nawet do 5 C na przestrzeni zaledwie 70-100km. Na wybrzezu temperatury latem rzadko przekraczaja 20 C a w mojej miejscowosci, zaledwie 100km wglab fjordu mielismy w tym roku nawet 29 C na poczatku czerwca. Mamy tez znacznie mniej opadow i o wiele ostrzejsze zimy , do -25 C gdzie 100km dalej temperatura spada najwyzej do -10 C w styczniu i lutym, za to spada tam o pol metra a czasem nawet metr wiecej sniegu niz u nas. Tak wiec roznice klimatyczne widac nawet na tak malych obszarach. Tylko caly czas zastanawiam sie czy ja jestem jeszcze w strefie umiarkowanej czy juz arktycznej?? Trudno to rozgryzc.
    To lato bylo wyjatkowo gorace i suche, temperatury czesto przekraczaly 20 C, czesto nawiedzaly nas tropikalne fale goraca podczas gdy na Poludniu Norwegii i w Polsce lalo (w Polsce chyba nadal pada). Za to my cieszymy sie cieplym i slonecznym latem w tym roku i prawdziwym wysypem grzybow i jagod :)
    Co ciekawe, z moich obserwacji wynika ze temperatura odczuwalna (nie wiem czy to dotyczy calej Norwegii) jest tu o wiele wyzsza niz w Plsce. Na przyklad u nas juz przy 16-17 C i bezwietrzenej, slonecznej pogodzie jest tak goraco jak przy 20-22 C w Polsce a przy 20C i slonecznej pogodzie bez wiatru odczuwa sie takie cieplo jak przy 30 C w Polsce. W zimie jest tez podobnie. Przy -10 a nawet -15 C w zimie nie jest az tak zimno jak w mojej miejscowosci na Poludniu Polski, przy takich temperaturach moge spokojnie jezdzic na nartach i nie przemarznac gdzie w Polsce lepiej nie wychodzic z domu :-) Prawdopodobnie ma to cos wspolnego z wilgotnoscia powietrza ale nie jestem meteorologiem wiec trudno mi to wyjasnic. Szkoda ze nie ma na ten temat nigdzie informacji jaka jest roznica w temp. odczuwalnych w Polsce i Norwegii (przy czym nie wiem czy dotczy to calej Norwegii - moge potwierdzic jedynie ze tak jest u mnie, na Polnocy :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Mogla bys zdradzic w jakim rejonie mieszkasz? Pozdrawiam z poludnia Norwegii.

      Usuń
    2. Też południe Norwegii :)

      Usuń
  2. "Z kolei najwyższe temperatury w miesiącach letnich zanotowano w województwie Buskerud (na zachód od Oslo); 20 czerwca 1970 w miejscowości Nesbyen było ponad 35 stopni!"

    ... czyli u mnie ;-) Zastanawia mnie tylko fakt jak czesto aktualizowane sa te rekordy bo tak sie sklada, ze od 2 lat mam wlasna stacje meteo i "moj rekord" to 39'C.

    OdpowiedzUsuń
  3. Waszym zdaniem lepsza pogoda na zwiedzanie jest w listopadzie czy w styczniu? Chodzi mi głownie o ilość słońca i deszczu:)
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, czy ktos mógłby odpisać na powyższe? tez jestem ciekawa czy wycieczka do Bergen np. ma sens w listipadzie.

    OdpowiedzUsuń